Biżuteria, czyli zrób to sam

Nieraz, gdy oglądamy biżuterię w sklepach zastanawiamy się, jak ona jest wykonana. Wbrew pozorom wykonanie niektórych przedmiotów, jak bransoletek, kolczyków, czy nawet kolczyków nie jest trudne. Wystarczy kilka elementów oraz narzędzi i samemu można zrobić oryginalną biżuterię dopasowaną do własnego gustu. Dziś podpowiadamy, jak zrobić własną bransoletkę.
Najważniejsze to baza. Może nią być rzemyk, sznurek woskowany, nitka bawełniana, bądź jedwabna. Możemy też użyć tego co mamy w domu, np.: starych tasiemek, chustek, cienkich szalików, albo kawałka koronki. Musimy odmierzyć takim materiałem szerokość naszej dłoni, przyciąć w odpowiednim miejscu i mamy już gotową bazę.
To jednak nie wszystko. Aby bransoletka była bardziej wysmakowana i ozdobna należy coś na nią nałożyć. Tu również wybór jest wręcz ogromny. Mogą to być koraliki, których wzory, kolory są niemal nieograniczone. Posobnie jest z materiałami. Miłośniczkom natury polecamy korale drewniane, a te które cenią sobie odrobinę luksusu koraliki z cyrkoniami Shamballa, bądź kryształki Swarovskiego. Ciekawie też wyglądają koraliki typu Pandora. Te są dość duże. Inne koraliki mają zaś różną wielkość. Te najmniejsze polecamy nawlekać na cienkie nitki, bądź żyłki.
Jedyne, co jeszcze potrzebujemy to zapięcia. Może to być zapięcie ozdobne, np.: w kształcie kwiatka. Możemy też oczywiście wybrać klasyczny karabińczyk. Do tego możemy też dodać króciutki łańcuszek i bransoletka gotowa. Wszystkie materiały można kupić w sklepach z półfabrykatami do wyrobu biżuterii, bądź w pasmanteriach. Życzymy powodzenia w tworzeniu własnej biżuterii!

Cekiny i biżuteria imprezowa

Cekiny kojarzą się z karnawałem, imprezami oraz latami osiemdziesiątymi. Te robne metalowe blaszki w niezwykle ciekawy sposób odbijają światło, dlatego tak bardzo nadają się na imprezy, zwłaszcza w świetle stroboskopów. Nadają się one nie tylko NA BLUZKI I SPÓDNICE, ALE TAKŻE I NA biżuterię.
Pjedyncze cekiny, zwłaszcza w kształcie gwiazdek, motylków, czy serduszek bardzo ciekawie wyglądają na wiszących kolczykach. Dodatkowo mogą mieć one bardzo wiele kolorów, co pomaga w w dobraniu biżuterii do stroju, albo koloru oczu. Czasami też takie cekinowe zawieszki można spotkać na naszyjnikach z łańcuszków, czy też bransoletkach.
Cekiny na bransoletkach mogą mieć też inne zastosowanie. Bardzo popularne są bransoletki nazywane wężowymi. Przypominają one grube rurki. Najczęściej są one zrobione z drobnych koralików, ale mogą także z cekinów. Na zyłkę, czy też gumkę naniziane są cekiny w kształcie talerzyków. Taka bransoletka może składać się z cekinów w jednym kolorze. Ciekawiej jednak wyglądają bransoletki złożone z kilku kolorów. Można w ten sposób stworzyć wielokolorowy wzaór, lub wiadomość w kodzie Morse’a. Cekinowa bransoletka może ró4. nież przypominać tęczę, bąź wykonana w modnym przejściu kolorów, czyli ombre. Pmysłów jest tak dużo jak twórców. Należy zwrócić uwagę że materiały na taką bransoletkę są bardzo tanie, dlatego każdy może ją wykonać.
Cekinowa biżuteria nadaje się raczej na imprezy, niż na co dzień. Warto posiadać jednak taki gadżet w swojej garderobie.

Biżuteria złota, a pozłacana

Nieraz kupując biżuterię możemy spotkać się z takimi pojęciami, jak biżuteria złota i biżuteria pozłacana. Na pierwszy rzut oka różnią się jedynie ceną. Różnice te są jednak znacznie głębsze.
Biżuteria złota jest wykonana w całości ze złota. Rzadko kiedy jest to czyste złoto w próbie tysięcznej, bądź 999. Jeżeli jest to biżuteria kupowana w Polsce, to może to być biżuteria w próbie 925, 575, czy nawet 333. Oznacza to, że zloto jest stopione z innymi metalami. Dzięki temu złoto ma odpowiednie właściwości. Czasami jednak traci na jakości, zwłaszcza przy najniższych próbach.
Biżuteria pozłacana zupełnie rózni się w wykonaniu. Składa się ona z bazy wykonanej np.: z mosiądzu, czy miedzi. Taki element, np.:bransoletkę pokrywa się złotym pyłem, bądź bardzo cienką złotą folią. Takie pozłacanie jest bardzo dokładne. Zwykle nie widać, jaki materiał znajduje się pod spodem. Z czasem jednak folia, bądź proszek mogą się ścierać. Dotyczy to jednak głównie biżuterii słabej jakości. Podobnie może się dziać, gdy biżuteria jest wykonana ze złota słabej próby. Wtedy to biżuteria może przestać mieć złoty ocień, a może zacząć być czerwona. Dzieje się to tak dlatego, iż proszek, czy złoto nie jest na stałe przytwierdzone do biżuterii. Przy intensywnym użytkowaniu złoto się ściera i osłania pierwotny metal.
Dlatego zawsze, gdy wybieramy biżuterię powinniśmy się kierować wysoką jakością, niezależnie od tego, jaką techniką wykonana jest biżuteria. Niestety to najczęściej łączy się z wyższą ceną takiej biżuterii.

Reklamacja biżuterii

Biżuteria, niezależnie od ceny jest po prostu pikną ozdobą, którą z czasem zaczynamy darzyć sentymentem. Może też stać pamiątką rodzinną, bądź przypominać o ważnym momencie życia. Mimo tych cech, biżuteria to produkt jak każdy inny. Także i on podlega reklamacjom, a nawet w niektórych przypadkach zwrotom. Dziś piszemy o tym, jak reklamować biżuterię.
Najczęstszym problemem, zwłaszcza przy bransoletkach są pękające łańcuszki, czy sznurki. Mogą się one za szybko przetrzeć. Niekiedy również zrywają się, gdyż są wykonane z materiału słabej jakości. Niekiedy również zdarza się, że wypadnie oczko pierścionka. Niekiedy zdarza się, że jakiś element, np.: szkiełko kaboszono się pęknie. Jeżeli takie wady nie powstatały w wyniku mechanicznych uszkodzeń, np.: silnego uderzenia, czy celowego rozerwania, to jak najbardziej można się zwrócić do sprzedawcy o naprawę, zwrot pieniędzy, bądź wymianę. To jednak najczęściej zależy od samego sprzedawcy. W czasie trwania okresu gwarancyjnego sprzedawca ma obowiązek przyjąć reklamację.
Ile taki okres trwa? Cóż, niektórzy producenci gwarantują nawet dożywotnią jakość swoich wyrobów, bądź wieloletnią. Nie zawsze jest to jednak ściśle określone. Wtedy obowiązuje ustawa o szczególnych warunkach sprzedaży konsumenckiej. To oznacza, że gwarancja obowiązuje aż dwa lata. Po tym czasie niestety wszelkie naprawy wadliwej biżuterii następują na koszt kupującego.
Co jest potrzebne, aby reklamować biżuterię? Jedynie dokument zakupu i wadliwa biżuteria. Mamy jednak nadzieję, że wasza biżuteria zawsze będzie w doskonałym stanie.

Odnawiamy biżuterię

Stara biżuteria ma niezwykły urok. Zwykle dostajemy ją w spadku, albo odkrywamy na strychu. Czasami też przepiękne okazy można kupić na pchlich targach, aukcjach, czy u antykwriuszy. Blask takiej biżuterii przygasa jednak nieco przez lata i to dosłownie. Złoto może matowieć, srebro śniedzieć, a kamienie giną gdzieś w pudłach. Taką jednak biżuterię można odnowić i nie zawsze jest to skomplikowane.
Oczywiście najprościej jest oddać starą biżuterię do oceny specjalisty. Najczęściej jest to jubiler, bądź renowator. Oceni on szkody oraz określi sposoby, jakimi można je naprawić. Niekiedy wystarczy wymiana jakiegoś elementu na nowy, np.: zacinający się karabińczyk, czy brakujący brylant. W najgorszym razie starą biżuterię można przerobić na nową. My jednak stracimy sentyment, a biżuteria nie tylko urok, ale i wartość.
W niektórych przypadkach biżuterię można samemu odświeżyć. Ale to najlepiej w przypadku, gdy konieczne jest czyszczenie. Stare srebro można wyszczyścić za pomocą pasty do mycia zębów. Można je również moczyć w kąpieli razem z aluminiowymi sztućcami. Złote precjoza można wymyc mydłem, bądź je namaczać w mydlanej wodzie. Można je również czyścić amoniakiem. Także i kamienie mogą odzyskać swój dawny blask. I tak prawdziwe perły powinniśmy moczyć w surowym mleku, zaś bursztyny tak samo się czyści jak złoto.
Pamiętajmy jednak, że jeżeli pojawią się pęknięcia, czy ukruszeni a, bądź zniekształcenia, to nie powinniśmy robić tego sami. Należy też bardzo ostrożnie rozplątywać stare łańcuszki, gdyż ogą one ulec pęknięciu. Jeżeli nie jesteśmy pewni, co powinniśmy zrobić z anym naszyjnikiem, czy bransoletką, to najlepiej oddać ją specjaliście. Wtedy na pewno babcina biżuteria zostanie potraktowana właściwie i odzyska swój dawny blask.

Szlif, czyli kamień na błysk

Każdy naturalny minerał po wydobyciu ma przepiękną barwę, jednak nie nadaje się w takiej formie jako oczko pierścionka, czy element kolczyka. Poza tym odpowiednia obróbka kamieni szlachetnych wydobędzie z nich ukryty blask. Dlatego zanim jakikolwiek kamień trafi do biżuterii musi zostać oszlifowany.
Wbrew pozorom nie jest to łatwe zajęcie. Kamień należy oszlifować dokładnie ze standardami i wytycznymi dla danego kamienia. Szlif stosowany zazwyczaj przy diamentach również się o tego, którego u, żywa się w przypadku szmaragdów. Kamienie mają bowiem inny kolor i inną strukturę wewnętrzną, co sprawia, że inaczej odbijają światło. Ważne jest również, aby przy szlifowaniu kamień jak najmniej stracił na swojej wielkości i jakości, a co za tym idzie – cenie
Takie kamienie jak rubiny, szmaragdy, ametysty, czy diamenty najczęściej są szlifowane w taki sposób, że ich powierzchnie pokrywają fasety. Są to segmenty, które pokrywają całą powierzchnie kamienia. Im mniejsze są fasety, tym kamień zyskuje większą wartość i jakość. Szlif, którym obrabia się diamenty, to szlif brylantowy. Niekiedy składa się on z ogromnej ilości fasetek, nawet 102. Są one wtedy bardzo małe i idealnie rozpraszają światło.
Podobnym szlifem, ale zawierających znacznie mniej fasetek jest choćby szlif schodkowy. Szlify są tak ułożone, że przypominają właśnie schodki. Jest tu też często jedna duża faseta na szczycie kamienia. Taki szlif stosuje się najczęściej w szmaragdach.
Nie wszystkie jednak kamienie potrzebują fasetek. Nie wszystkie bowiem odbijają światło. Tak jest choćby w przypadku koralu, czasami również szafiru. Jest to szlif zupełnie gładki, często nadający kamieniu owalny kształt.
Gdy jesteśmy u jubilera warto zwrócić uwagę na szlify. Świadczy to bowiem o kunszcie jubilera, który je wykonał. Łatwiej nam będzie również ocenić jakość kamienia, oraz adekwatność jego ceny.

Perły i masa perłowa

Klasyczną OZDOBĄ o dyskretnym blasku są perły. Można powiedzieć, że są one produkowane przez masłże, najczęściej perłopławy. By jednak powiedzieć, czym dokładnie jest perła, najpierw należy powiedzieć nieco o masie perłowej.
Masą perłową, delikatną i cienką powłoką wyściełana jest muszla małży i niekiedy ślimaków. Ma ona delikatny blask i nieco opalizuje. Z samej masy znajdującej się w muszlach również wytwarza się ozdoby. Są one jednak zwykle dużo tańsze, niż prawdziwe perły. Wynika to z kilku cech masy perłowej. Przede wszystkim jest ona łatwiej ostępna, niż same perły. Na perłę bowiem niekiedy trzeba czekać latami, a i to nie zawsze skutecznie. Macicę perłowj ma w sobie każdy małż i to od początku życia. Masa perłowa jet jednak pełna skaz i widać na niej naturalną fakturę muszli, czego perła jest już pozbawiona. Sama perła jest znacznie doskonalsza, co oczywiście wpływa na jej cenę.
Co jednak ma wspólnego masa perłowa z perła? To właśnie z masy perłowej wypełniającej muszlę powstaje perła. Zazwyczaj procesy tworzące perłę to reakcja małża na ciało obce, które przedostało się do muszli. Masa zaczyna otaczać, np.: kamyk. To sprawia, że perły mogą mieć wiele różnych kształtów i wielkości. Niektóre są niemal idealnie kuliste, inne przypominają raczej oliwki, bądź mają kształt bardzo nieregularny. Ich tradycyjny kolor, to najczęściej biały, różowy, bądź kremowy. Popularne są również czarne perły.
Perły niezależnie od barwy są jedną z najbardziej klasycznych zdób. Nadają się zaró6. no do eleganckiej sukienki wizytowej, jak i na ślub. W ciekawy sposób podkreślają naturalne piękno

Grawer

Jest wiele technik, które nadają metalom szlachetnym oryginalny wygląd. Taką techniką dość prostej ozdoby jest grawer. Taką technikę nazywamy również rytownictwem. Polega ona na wyryciu w metalu dowolnego kształtu, czy napisu. Jest to popularna metoda np.: w przypadku tabliczek immienych na drzwi. Ale nie tylko. Grawer stosuje się również w biżuterii. Dzięki temu staje się ona znacznie ciekawsza i bardziej spersonalizowana.
Jak wykonuje się grawer? Można to zrobić ręcznie za pomocą rylców. Jest to tradycyjna metoda grawerowania, jest ona jednak bardziej pracochłonna i niekiedy niedoskonała. Mogą bowiem zdarzyć się rysy, czy odpryski. Dlatego teraz grawerzy posługują się maszynami takimi jak specjalne kopiarki, czy lasery. Przyspiesza to grawerowanie, a także ułatwia pracę na mniejszych elementach.
Takim małym elementem jest choćby obrączka ślubna. Coraz częściej nowożeńcy życzą sobie, aby wygrawerować date ślubu, czy też imię małżonka. Takie grawery mogą też pojawić się na innych elementach biżuterii. Ciekawie wyglądają proste bransoletki wykonane z rzemyka, czy sznurka z metalowym łącznikiem, na którym widnieje inię ukochanego, sentencja, czy motto noszącego. Mogą to być też pojedyncze słowa. Ostatnio popularne są zawieszki do bransoletek ze słowami „faith”, czy „love”. Grawer może być też fantazyjnym wzorem przypominającym esy floresy.
Jak widać, nie tylko kamienie i drogie metale mogą być ozdobą biżuterii. Czasami delikatny wzór, czyt osobisty wzór sprawią, że biżuteria taka biżuteria stanie się nam bliższa, niż jakakolwiek inna

Beading, wyszywanie koralikami

Nazwa Reading brzmi może nieco obco, ale wbrew pozorom to bardzo tradycyjna forma… szydełkowania. W dodatku jest to swojska tradycja, gdyż podobne formy zwane Krywultami narodziły się w Bieszczadach, oraz po drugiej stronie gór, czyli Czechach. Były to najczęściej dość szerokie naszyjniki, bardzo kolorowe stworzone z drobnych paciorków. Krywulki, podobnie jak Reading były bardzo pracochłonne.
Na czym właściwie polega Beading? Jest to tworzenie biżuterii za pomocą bardzo drobnych i gładkich koralików, cienkiej, często jedwabnej nitki, oraz szydełka. Tradycyjne krywulki były płaskie. Naszyjniki i bransoletki tworzone za pomocą Beading przypominają raczej węże. Są one dość grube, mają około 1-2 centymetrów średnicy, a przekrój mają okrągły. Dzięki temu biżuteria jest trójwymiarowa, a jej wzór jest lepiej widoczny.
Najczęściej bowiem to szydełkowania z koralików używa się paciorków w różnych kolorach. Twórca ustala kolory, kombinacje oraz wzory. Niektóre mogą być bardzo proste i przypominają skośne pasy w dwóch, czy trzech kolorach, Niekiedy też bransoletka może przechodzić z jednego koloru do drugiego. Czasami jednak wzór może przypominać umieszczenie zwierzęcia, np.: pantery. Innym razem bransoletka może mieć kropki, bądź krzyżyki. Wszystko zależy od fantazji twórcy.
Biżuterię wykonaną tą metodą najczęściej kupić można u osób parających się wykonywaniem biżuterii artystycznej, bądź zajmujących się rękodziełem. Znacznie rzadziej, ale niekiedy zdarza się, że można ją również kupić u jubilera. Szeroki wybór biżuterii wykonanej techniką Beadiingu jest oczywiście w Internecie.

Ozdoba męskich dłoni

Męska dłoń może być podobnie ozdobiona, jak i damska. Oczywiście są to inne ozdoby, często mniej subtelne i pozbawione dodatkowych, ozdobnych elementów. Tak samo mogą jednak zawierać kamienie szlachetne. Wszystko jednak zależy od noszącego, jego gustu i zasobu portfela. Dziś pragniemy opisać sygnety, zegarki, bransolety i inne ozdoby noszone przez mężczyzn.
Zacznijmy zatem od paców. Najczęściej mężczyźni noszą tutaj obrączki i to bardzo konserwatywne. Proste z żółtego złota, chociaż coraz popularniejsze są te z białego. Chociaż spotyka się obrączki z drobnymi brylantami, to jednak są one zawsze w wersji damskiej. Męskie pozbawione są wszelakich ozdób. Tym panom, którym marzy się się ozdobny pierścień polecamy sygnety. Niekiedy wystarczy pogrzebać w rodzinnych kosztownościach, z pewnością się jakiś znajdzie. Niegdyś bowiem sygnety świadczyły o majętności, a nierzadko nawet o szlacheckich korzeniach noszącego. Dziś można je jednak rzadko kupić. Dodatkowo również w dobry tonie jest noszenie jedynie sygnetu przy wyjątkowych okazjach i to tylko w przypadku, gdy jest to sygnet rodowy
Takich ograniczeń nie ma już w przypadku zegarków. Jest ich ogromny wybór. Eleganccy panowie na pewno polubią proste skórzane bransolety i koperty wykonane ze srebra, złota, czy stali nierdzewnej. Bardziej rzucają się w oczy bransolety wykonane ze złota, czy srebra. Często takie zegarki są prezentem na wyjątkowe okazje, np.: z okazji rocznicy ślubu.
Takie zegarki nadają się jednak raczej do garnituru, niż do koszuli flanelowej. Tutaj radzimy raczej zegarki sportowe. Ich bransolety i Kopery wykonane są z przeróżnych materiałów. Może to być plastik, silikon, czy parciany pasek, albo pleciony sznurek. Mogą mieć one przeróżne, niekiedy krzykliwe wręcz kolory. Ich zaletą jest to, że pasują o każdego stroju i wytrzymają nawet ciężkie warunki, np.: intensywne deszcze.
Szczęśliwi czasu jednak nie liczą, dlatego zamiast zegarka może bransoletka? Te raczej nie nadają się na biznesowe spotkania, ale już na weekend, czy koncert jak najbardziej. Te w prostszej wersji przypominają pasek do zegarka. Mogą zawierać blaszkę z grawerem, czy prostą zawieszkę. Są też bransoletki w wersji hipisowskiej. Te często są zrobione z rzemyków, czy sznurków i mają koraliki, najczęściej drewniane.
Jak widać zatem i mężczyźni mają w czym wybierać, nawet jeżeli chodzi o biżuterię.

Krótka historia biżuterii

Ludzkość tak na prawdę od zarania dziejów ceniła sobie wszelkiego rodzaju ozdoby. Niekiedy miały one znaczenie rytualne, czy religijne, a czasami miały świadczyć o statusie ich posiadacza. Coraz częściej jednak biżuteria ma wymiar czysto estetyczny. Zapraszamy na krótką historię biżuterii.
Otóż wszystko zaczęła się jeszcze przed epoką brązu, jakieś 20 tysięcy lat przed naszą erą. Biżuterię robiono w tedy z tego co było po ręką, czyli kamyków, drewna, czy dratwy. Dopiero gdy ludzkość opanowała umiejętność stapianie ze sobą metali zaczęła powstawać biżuteria metalowa, np.: z brązu, mosiądz. Pojawiły się również ozdoby z metali szlachetnych, tj. złota i srebra. Stało się to w epoce brązu w Egipcie. Tam biżuteria bogato zdobiona np.: ametystami, czy szmaragdami miała funkcje magiczne, świadczyła także o statusie ich użytkownika. Najbardziej bowiem zdobione amulety i bransolety posiadali kapłani, czy faraonowie.
Bogata biżuteria pojawiała się również w innych krajach starożytnych, jak choćby Grecji, czy Rzymie. Rzymianie po raz pierwszy zaczęli stosować diamenty. Te jednak, podobnie jak złote pierścienie przeznaczone były tylko włazom państwowym. Inni musieli zadowolić się żelaznymi pierścieniami.
Przeskoczmy jednak do Średniowiecza, które mogłoby się wydawać epoką niesprzyjającą bogatym ozdobom. Nic bardziej mylnego. Złoto zaczęło Cieszyć się ogromną popularnością jako najszlachetniejszy materiał. Złotnictwo zaczęło się rozwijać, chociaż największy rozkwit przeżyło dopiero w XVI i XVII wieku.
Dzisiaj poprzez dokonania złotników i jubilerów z innych epok tworzymy niezwykle różnorodną biżuterię na każdą kieszeń. Wciąż pojawiają się nowe techniki i wzory, zatem coraz trudniej przewidzieć, co nas czeka w przyszłości.

Naszyjnik jak kołnierzyk

Naszyjniki mogą przyjmować bardzo wiele form. Niektóre są bardzo delikatne i niepozorne. Już pojedynczy kamień zawieszony na rzemieniu może wywołać ciekawy efekt. Coraz modniejsze są jednak naszyjniki znacznie bardziej ozdobne i bogatsze w formie. Ostatnim hitem są bogato zdobione naszyjniki w kształcie kołnierzyków.
Tym samym jest to powrót do staroświeckich kołnierzyków uczennic i pensjonarek, które również były zapinane do sweterków i fartuszków. Te stare kołnierzyki były jednak zapinane na guzik i nie mogły zawierać żadnej ozdoby. Wszak pannie z dobrego domu to nie przystawało. Obecnie kołnierzyki zwykle zapinane są na karabińczyk, czy ozdobne zapięcie, niekiedy też posiadają łańcuszek regulacyjny. Czasami też zamiast łańcuszków i zapięć stosuje się szeroką tasiemkę. Ułatwia to dopasowanie nasypnika do szyi i dekoltu.
Biżuteryjne kołnierzyki mogą być wykonane z bardzo wielu materiałów. Czasami są to połączone ze sobą metalowe blaszki w kształcie trójkątów, czy półksiężyców. Połączone naśladują kształt kołnierzyka. Mogą być one ażurowe, chociaż niekiedy też mają wyryty jakichś wzór. Do metalowych blaszek lutuje się również inne metale i szlachetne, bądź półszlachetne kamienie. Bardzo popularne są perły, kryształki, czy cyrkonie. Ciekawym pomysłem na taki kołnierzyk są również ćwieki umieszczone na filcowej podkładce. Spotyka się również kołnierzyki wykonane z samych łańcuszków.
Taki naszyjnik świetnie nadają się do codziennych bluzek i sweterków, zwłaszcza te wykonane z perełek. Kołnierzyki wykonane z ćwieków, czy cekinów ożywią imprezową kreację.

Ćwieki

Ćwieki zwykle kojarzą się z buntowniczymi punkami, motocyklistami i miłośnikami cięższej muzyki. zszedł w tym sezonie ze skórzanych kurtek i ciężkich butów i przeniósł się na biżuterię, nie zawsze w stylu punkowym.
Najpierw rzecz o samych ćwiekach. Występują one w dwóch rodzajach. Ćwieki piramidki mają kwadratową podstawę i ścianki w kształcie trójkątów. Są dość duże. Wbija się je najczęściej na skórzane paski. Zwykle takie bransolety noszą miano pieszczoch i noszone są przez miłośników ciężkich brzmień. W subtelniejszej wersji bransoletki mają cieńsze paski, wiele kolorów i są owijane wielokrotnie wokół dłoni. Same ćwieki są wtedy znacznie mniejsze. Są to bransolety w tzw japan style.
Drugi rodzaj ćwieków to ćwieki ostre. Mają one kształt stożków. Nie są wbijane, ale wkręcane. Można je połączyć kolorową nitką, bądź drucikiem w kolorze ćwików. W tym drugim przypadku bransoleta wygląda, jakby była wykonana z samych ćwieki. Takie ćwieki służą również do wykonania makramy.
Czy z ćwieków wykonuje się również inne rodzaje biżuterii? Oczywiście. W taki sam sposób, jak bransoletki można wykonać również naszyjnik. Dodatkową ozdobą ćwiekowego naszyjnika może być zawieszka, bądź medalion. Pojedynczy ćwiek wyprofilowany w odlewie pierścionka może posłużyć jako oczko. Najrzadziej chyba wykorzystuje się ćwieki w kolczykach. Ćwiek stożkowy można jednak umieścić na sztyfcie i wtedy posłuży on jako nieco drapieżny kolczyk.

Jak dobrać biżuterię

Każda dziedzina życia rządzi się swoimi zasadami. Podobnie jest z ubiorem i biżuterią. Należy odpowiednio zestawiać ze sobą kolejne elementy garderoby i kolory, by prezentować się w odpowiedni sposób. Dotyczy to również biżuterii. Dzisiaj radzimy, jak odpowiednio dobrać biżuterię do ubrania i okazji.
Zajmijmy się najpierw strojem dziennym. Jeżeli pracujecie z klientem, np: w banku, sklepie, czy biurze, to biżuteria powinna być jak najbardziej subtelna. Nie przesadzajcie też z ilością biżuterii. Jeżeli macie na szyi duży wisior, to zrezygnujcie już z wiszących kolczyków. Żaden z elementów biżuterii nie powinien być też zbyt duże, bądź w krzykliwych barwach. Pamiętajcie, że to wasz profesjonalizm i to co mówicie powinno przyciągać uwagę, a nie wasz strój. Możemy pozwolić sobie na odrobinę tylko szaleństwa, zwłaszcza, jeżeli ubieracie się w ciemne, bądź stonowane barwy. Strój ożywi bowiem kolczyk z turkusem, czy bransoletka z koralami.
Zdecydowanie większa swoboda panuje, kiedy wybieramy się na zakupy z koleżankami, czy na drinka. Możecie się wtedy zdecydować na większe kolczyki w krzykliwych kolorach, np: różu.
Krzykliwe kolory kolczyków nie będą jednak dobrze wyglądały na przyjęciu, czy na kolacji w eleganckiej restauracji. Oczywiście możemy wybrać długie kolczyki z mnóstwem ozdób, powinny być one jednak baradzo eleganckie, czy wręcz wysmakowane. Tutaj lepiej, niż różowy kolczyk w kształcie nutki będzie wyglądała kolia szmaragdami, czy choćby bursztynami.
Dobrze dobrana biżuteria przyciągnie uwagę. Jednak źle dobrana może popsuć cały efekt i wprowadzić poczucie chaosu, dysharmonii. Dlatego zawsze najlepiej dobrze przemyśleć całą stylizację.

Biżuteria artystyczna

Biżuteria kupowana u jubilerów często jest piękna i drogocenna. Niestety, często przypomina nieco ubrania z dużych sieci sklepowych. Ładne modne i… zupełnie niewyjątkowe. Tym którym marzy się wyjątkowa biżuteria robiona w niewielu egzemplarzach, bądź wręcz na zamówienie polecamy biżuterię artystyczną.
Biżuteria taka robiona jest własnoręcznie przez rzemieślników. Mają oni często odpowiednie wykształcenie, oraz doświadczenie potrzebne do własnoręcznego wyrobu biżuterii.
To jednak jeszcze nie wszystko. Biżuterię artystyczną tworzą artyści wiele własnych projektów. Często też tworzą też biżuterię wedle własnego pomysłu, czy nawet projektu klienta.
Wykonana jest zazwyczaj z takich samych materiałów, jak biżuteria w sklepach jubilerskich. Do ręcznie robionej biżuterii również wykorzystuje się kamienie i metale szlachetne. Oczywiście artyści korzystają też z tańszych materiałów, ale często potrafią wykorzystać je w ciekawy sposób. Nawet z rzemyka, kawałka filcu, czy nawet starego klocka może powstać coś niezwykłego.
I go właśnie wyróżnia biżuterię artystyczną. Kreatywność jej twórców. Nietypowe materiały, bądź ich połączenia. Niekiedy artyści stosują też techniki właściwe innym dziedzinom rękodzieła, choćby decoupage na szerokich bransoletach, czy własnoręcznie malowane szkło.
Biżuteria artystyczna może osiągać podobne ceny, jak ta kupiona u jubilera. Zależy to jednak od artysty, jego nakładu pracy, oraz materiałów użytych do wykonania biżuterii. Najdroższe są jednak ozdoby wykonane z rzadkich materiałów, bądź wedle unikatowego projektu. Te mogą nawet kilkakrotnie przewyższać ceny w tradycyjnych sklepach. Otrzymamy jednak w zamian produkt wyjątkowy.

Biżuteria drewniana

Drewno to chyba wykorzystywany materiał w jubilerstwie. Najstarsze odnalezione eksponaty, mające nawet 22 tysiące lat wykonane są między innymi z drewna, ale także kamieni. Drewno pojawiało się także w późniejszych epokach. Stawało się jednak coraz mniej popularne, gdyż wypierały je znacznie droższe materiały, jak choćby rzadkie kamienie i złoto. Biżuteria miała bowiem świadczyć o statusie i bogactwie jej posiadacza, drewno zaś jest materiałem powszechnym.
Coraz częściej jednak wykorzystuje się w jubilerstwie naturalne materiały. Coraz częściej bowiem docenia się naturalne piękno i prostotę. Coraz więcej osób rezygnuje też z przepychu, który oferuje biżuteria wykonana ze szlachetnych materiałów. Między innymi dlatego drewno staje się coraz popularniejsze.
Najbardziej tradycyjnym sposobem wykorzystania drewna to oczywiście koraliki. Coraz rzadziej przybierają one formę dużych kul. Drewno, jak wiadomo stosunkowo łatwo poddaje się obróbce. Można mu zatem nadać niemal dowolny kształt i ozdobić żłobieniami tworzącymi oryginalny wzór. Mogą mieć one kształt oliwek, tulejek, walców. Tworzy się również kwiatki, gwiazdki czy fale.
Korale to jednak nie jedyny sposób an drewno. Bardzo popularne są również wisiorki i kolczyki, które również mogą przybierać najbardziej fantazyjne kształty, jak choćby popularny internetowy znak @. W cienkich drewnianych płatach można również wyciąć niezwykły ornament przypominający indyjskie wzory malowane henną na dłoniach.
Interesującym pomysłem na drewno są też bransoletki wykonane z jednego kawałka. Takie szerokie bransolety często nazywa się mankietami. Jest to kalka językowa angielskiej wersji cuff bracelets. Taki kawałek drewna to pole popisu dla artystów. Można na nim zrobić malunek, bądź umieść drogie kamienie. Niekiedy również wykorzystuje się drewno o ciekawej fakturze, bądź drewno egzotyczne. Wtedy jedynie bransoletkę się lakieruje, aby zachować ciekawy oryginalny kolor, bądź wzór ze słoi.
Jak widać zatem drewno choć znane od wieków wcale nie musi być nudne. Jego zaletą jest także cena, ponieważ drewniane ozdoby można już kupić za kilka, bądź kilkanaście złotych.

O motzwach ywieryczch w biuterii

Natura inspiruje od zawsze, ponieważ od zawsze towarzyszy człowiekowi. Niekiedy wręcz jesteśmy zależni od żywiołów natury. Nic więc dziwnego, że to właśnie różnie interpretowana natura pojawia się zarówno na najstarszych malunkach naskalnych, jak i w sztuce nowoczesnej. Biżuteria także może być częścią sztuki, nic więc dziwnego, że i tutaj pojawiają się takie motywy.
A obecny sezon jest bardzo łaskawy dla wielbicieli zwierzęcych motywów. Najpopularniejszy to chyba panterka. Może się ona pojawić na paskach zegarków, czy w oczkach pierścionków. Panterka pojawia się także na koralikach bransoletek, czy kolczyków. Bardziej ekstrawaganckim paniom polecamy cętki pantery na fioletowym, bądź różowym tle.
Pantery i tygrysy pojawiają się także jako wisiorki, czy też zawieszki do bransoletek. Niekiedy ozdobione są również cyrkoniami.
Kto jednak lubuje się w europejskiej faunie, może wybrać naszyjniki i kolczyki z motywem sowy. Chociaż sowy w biżuterii pojawiły się jakieś dwa lata temu, to wciąż są bardzo popularne. Zwykle oczy sowy wykonane są z onyksu, co sprawia, że ozdoba jest bardziej wysmakowana.
A co do ptaków, to niespodziewanym przebojem stał się kosogłos. Ptak ten wprawdzie nie jest odnotowany w żadnej klasyfikacji, ale pojawia się w serii książek i filmów „Igrzyska śmierci”. Tam jest symbolem waleczności. Broszkę z tym ptakiem nosi podczas walki główna bohaterka, Katnis Everdeen. W realnym świecie motyw kosogłosa najczęściej jednak pojawia się na zawieszkach i bransoletkach.
Biżuteria z motywami zwierzęcymi zwykle nie jest droga i jest bardzo łatwo dostępna. Dzięki temu każda miłośniczka biżuterii może zacząć wpisywać się w najnowsze trendy.

Wiszące czy wkręcane? O kolczykach

Kolczyki cieszą ę ogromną wręcz popularności ze względu na swoją różnorodność. Dotyczy to nie tylko ich wielkości i użytych materiałów, ale także rodzaju. Generalnie bowiem kolczyki dzielą się na dwa rodzaje. Dość długie kolczyki wiszące i sztyfty z pojedynczym oczkiem.
Wiszące kolczyki są zazwyczaj dość długie. Ich długość może się wahać od 3-4 centymetrów do nawet kilkunastu. Mogą one składać się z bardzo wielu elementów – korali, blaszek, czy łańcuszków. Bywają one zazwyczaj bardzo efektowne. Te najdłuższe kolczyki nosi się zazwyczaj do sukni wieczorowych, krótsze zaś świetnie uzupełnią codzienną stylizację. Wszystkie te misterne konstrukcje wiszą na biglach. Mają one zazwyczaj kształt dość dużych pętli i haczyków, dlatego mogą wytrzymać stosunkowo duży ciężar.
Zupełnie innym rodzajem są tak zwane sztyfty zwane również potocznie wkrętkami. Taki sztyft składa się z dwóch części. Krótkiej szpilki, którą wkłada się do dziurki, oraz baranka, który przytrzymuje kolczyk z drugiej strony. Ozdobą sztyftu najczęściej jest pojedynczy kamień. Może to być te kompozycja z kilku drobniejszych kamieni, bądź kaboszon. Kaboszony to płaskie kamienie, ale może to być też obrazek, czy zdjęcie przykryte szkiełkiem. Tym samym sztyfty przypominają nieco staroświeckie klipsy. W związku z tym jednak, że tkwią w uchu są wygodniejsze i trwalsze.
Jeden i drugi rodzaj kolczyków ma swoich zwolenników i przeciwników. Sztyfty często wydają się wygodniejsze, wiszące zaś są bardziej widoczne, a tym samym bardziej efektowne. Wybór zawsze jednak zależy od gustu i upodobań.

Agat. Kamień o niezwykłym bogactwie kolorów

Agat to jeden z bardzie popularnych kamieni półszlachetnych. Jest to minerał, rodzaj chalcedonu, który również często jest stosowany do wyrobu biżuterii. Agat wyróżnia nietypowe ubarwienie. Najczęściej agat bowiem składa się z kilku kolorów ułożonych w pasy. Każdy pasek dodatkowo oddzielony jest żyłkami białego, bądź czarnego minerału. Agaty występują w bardzo wielu barwach, najczęściej są beżowe, brązowe i pomarańczowe, chociaż mogą też być czerwone, błękitne, a nawet różowe. To wszystko sprawia, że agat jest bardzo dekoracyjnym kamieniem i rzadko potrzebuje towarzystwa innych kamieni. Chociaż przyznać trzeba, że pasiasty agat ciekawie wygląda z gładkimi kamieniami podobnej barwy. Choćby brązowy agat i onyks. Można również łączyć ze sobą różnokolorowe agaty.
Do czego wykorzystuje się agat? Tak naprawdę nie ma elementu biżuterii, do wyrobu którego nie wykorzystuje się agatu. Najrzadziej chyba jednak wykorzystuje się ten kamień do wyrobu pierścionków. A to dlatego, że cały urok agatu najlepiej oddają dość duże kamienie. Dlatego chyba najlepiej agat wygląda jako duży wisior w prostej oprawie. Często również robi się z agatu korale na naszyjniki i bransoletki. Tutaj szczególnie polecamy agat trawiony. Jest on nieco jaśniejszy, niż zwykły agat i posiada spękaną strukturę. Wynika to z tego, iż agat niekiedy poddawany jest działaniu kwasów.
Bogactwo kolorów i faktur agatu sprawia, że jest to ozdoba bardzo różnorodna, żeby nie powiedzieć uniwersalna.

Brosza. Zapomniana ozdoba

Mówiąc o biżuterii najczęściej mamy na myśli kolczyki, naszyjniki, bransoletki i pierścionki. Zapominamy przy tym o broszkach. A szkoda, bo żadna inna ozdoba nie odmieni tak zwyczajnej bluzki jak biżuteryjna przypinka.
Broszka ma znacznie dłuższą historię, niż może wydawać. Stosowano ją już w starożytności. Nie była ona jednak tylko elementem ozdobnym, ale miała czysto praktyczne zastosowanie. Można nią było spiąć pelerynę, czy togę. Również i współcześnie za pomocą broszy możemy spiąć elegancki szal. Ciekawostką jest jednak to, że zarówno w starożytnym Rzymie, jak i romantycznej Europie brosze nosili głównie… mężczyźni i to nie tylko eleganccy dandysi.
W XIX popularne stały się brosze z kameą. Jest to płaski kamień na który najczęściej nakładaną drugą, kontrastową warstwę tworzącą jakiś obraz. Były to najczęściej profile kobiet, czy władców. Kamee są do tej pory popularne i mogą mieć one bardzo różne wzory, np.: kwiatowe.
Współczesne brosze odznaczają się bogactwem wzorów i materiałów. Niekiedy brosze wykonuje się pojedynczego kawałka metalu, np.: srebra i ozdabia się go grawerem, czy reliefem. Można też broszce nadać dowolny kształt, np.: gałązki. Takie subtelne broszki najlepiej wyglądają do lekkich bluzek i eleganckich sukienek.
Na co dzień dobrze wyglądają większe broszki wykonane z metalu, bądź filcu. Jedne i drugie ozdobione mogą być kolorowymi kamieniami. To ożywia nawet najbardziej nieciekawą, czy bardzo prostą bluzkę. I tym samym brosza staje się nie tylko elementem biżuterii, ale i dodatkiem modowym, tak np: apaszka, czy torebka

Filc, czyli nietypowy materiał na biżuterię

Filc jest coraz popularniejszy jako materiał dekoracyjny. Niegdyś wykorzystywany był jako tapicerka w samochodach, bądź jako podkładki w przemyśle maszynowym. W ostatnich latach filc jednak trafił pod strzechy jako dekoracja wnętrz, czy też dodatek modowy. Ceniony jest za swoją niezwykłą fakturę i miękkość.
Z filcowych kuleczek wypełnionych watą robi się korale, które następnie wykorzystuje się jak naszyjniki, czy bransoletki. Takie kuleczki można również wykorzystać jako kolczyki. Zazwyczaj są one dość duże, wielkości tradycyjnych korali. Z filcu można wyciąć dowolny wzór, np.: kogucika i użyć go jako właśnie kolczyka, czy też broszkę, tudzież przypinkę do torebki. Z filcowej wycinanki można też zrobić ażurową bransoletkę. Wycinanka taka może przybrać wiele wzorów, także w stylu folkowym.
Filc ze względu na swoją miękkość bardzo łatwo podaje się formowaniu, dlatego można z niego wykonać wiele fantazyjnych form. Niektóre mogą przypominać kwiaty, zwłaszcza jeżeli użyje kilku kawałków filcu w różnych kolorach. Takie kwiatki świetnie sprawdzają się jako broszki. Ale uwaga. Grubszy i włochaty materiał, jaki jest filc najlepiej będzie wyglądał do grubszych bluzek i cienkich sweterków. Nie polecamy filcowych ozdób do zwiewnych koszul i sukienek.
Wszystkie wymienione pomysły można samodzielnie wykonać w domu. Arkusze filcu dostępne są w pasmanteriach i sklepach internetowych. Oczywiście, także w sieciowych są dostępne już gotowe produkty. Często jednak ich ceny są zanadto wygórowane, dodatkowo są produkowane na masową skalę.

Biżuteria ślubna. Ozdoba wyjątkowego dnia

W tym wyjątkowym dniu każda panna młoda marzy, aby wszystko było doskonałe. Dlatego ważne są nie tylko kościół, sala, czy suknia ślubna, ale także i dodatki. Najlepszym sposobem na uświetnienie tego dnia i podkreślenia panny młodej jest oczywiście biżuteria.
O ile na co dzień kobiety wybierają pojedyncze akcesoria, np: samą bransoletkę, czy kolczyki. W tym dniu polecamy jednak pełne komplety, to jest kolczyki, kolie i bransoletki.
Tradycjonalistkom polecamy delikatne sznury pereł, które świetnie się nadają nawet do skromniejszych sukni ślubnych. Perły często jednak łączone są z innymi szlachetnymi materiałami. Mogą to być diamenty i kryształy. Zazwyczaj perły oprawia się w srebro, bądź złoto – najczęściej białe.
Również i diamenty jako dominujący element biżuterii świetnie sprawdzają się na ślub. Je również najczęściej osadza się srebrze, złocie, a także niekiedy platynie. Jeżeli panna młoda będzie miała na sobie suknię z kolorowymi dodatkami, to również i kolia może zawierać kolorowe kamienie. W szczególności polecamy tu rubiny, które są symbolem miłości. Szafiry, których kolor przynosi nowożeńcom kolor również będą ciekawym dodatkiem.
Panny młode, które chcą zrezygnować z klasycznych dodatków na pewno pokochają biżuterię wykonaną w technice sutaszu. Drogocenne kamienie i jedwabne nitki spodobają się niejednej kobiecie. Nitki zazwyczaj mają kolor biały, bądź kremowy. Kamienie to zaś najczęściej perły, ale mogą to też być diamenty, turkusy, czy oliwiny. Kamienie można dobrać po kolor innych dodatków, czy w ulubiony kolorze panny młodej. Zazwyczaj bowiem tego typu biżuteria wykonywana jest na zamówienie.
Biżuteria po ślubie może stanowić doskonałą pamiątkę rodzinną, bądź stać się częścią przyszłego spadku. Niektórzy też traktują ją jako swego rodzaju lokatę majątku.

Jedyny pierścionek dla tej jedynej

Lata bycia ze sobą, wspólne mieszkanie.. W końcu. zaczyna się myśleć o oświadczynach. Ale cóż to za oświadczyny bez pierścionka? Wielu mężczyznom wybór odpowiedniego pierścionka spędza sen z oczu.
Tak na prawdę nie ma żadnych sztywnych wytycznych, co do rodzaju pierścionka. Wprawdzie najczęściej wybiera się pierścionki z diamentami, nawet bardzo niewielkimi. Mogą one być zarówno złote, jak i srebrne.
Podstawową jednak zasadą w wyborze powinien być gust zarówno przyszłego pana młodego, jak i panny młodej. Jeżeli wybranka zazwyczaj nie nosi biżuterii najprawdopodobniej nie spodoba jej się bogato zdobiony pierścień z\ dużym kamieniem.
Chociaż najczęściej wybiera si ę diament, to m ogą to być też inne kamienie, jak choćby szafir, czy rubin. Wyglądają one równie elegancko, co diamenty. Kolor kamienia można tym samym dopasować do ulubionego koloru wybranki. Polecamy także czerwone rubiny i granatowy, zielone szmaragdy, oliwkowo-żólte oliwiny, czy migoczące żółtym blaskiem cytryny.
U wielu jubilerów można również wykonać pierścionek według własnego pomysłu, czy projektu. Tym samym możemy umieścić w pierścionku coś, co przypomni ukochanej ważne chwile, albo skojarzy się jej z czymś, co dla was obojga jest ważne. Może to być na przykład kamień, który znaleźliście podczas waszej pierwszej wspólnej wycieczki. Albo oczko pierścionka może być umieszczone w ozdobie z delfina, które to ssaki narzeczona uwielbia. W tym przypadku wszystko zależy od waszej kreatywności. Warto jednak dobrze zastanowić się nad wyborem pierścionka, gdyż będzie to podarunek na całe życie, który przyszłej żonie będzie przypominał o wyjątkowej chwili, jaką są oświadczyny

Rzemyki, opleć się naturą

Rzemyki różnej grubości i o różnym przekroju już od lat cieszą się popularnością jako element biżuterii. Czasami rzemyk służy po prostu do zawieszenia prostego wisirka na szyi. Niekiedy też oplata się nim nadgarstki. Coraz częściej jednak, zwłaszcza w dobie własnoręcznie tworzonej biżuterii wykorzystuje się rzemyki w bardziej wyrafinowanych formach. Zacznijmy jednak od tego, czym jest rzemień i z czego się go robi.
Otóż rzemienie robi się ze skóry zwierzęcej. Najpierw skórę się wysusza, a następnie tnie na cienkie paski. Taki rzemień naturalny jest bardzo wytrzymały. Aby był bardziej dekoracyjny najczęściej się go barwi. Współcześnie nie ma chyba koloru, w którym rzemień nie występował. Dawniej jednak rzemieni nie barwiono, a ich naturalny kolor to najczęściej różne odcienie brązu. Niekiedy również cienkie paski się ze sobą zszywa, aby rzemień był grubszy. Taki sam efekt można również uzyskać poprzez zaplecenie rzemyków. Takie plecione rzemyki stają się jeszcze bardziej dekoracyjne.
Tak jak wykonuje się wykonuje torby i buty ze sztucznej skóry, także też robi się z niej rzemienie. Są one jednak sztywniejsze, niż te ze skóry naturalnej. To obniża komfort ich noszenia. Dodatkowo również są mniej odporne na przetarcia, a czasami nawet mogą się zrywać.
Rzemyki bardzo łatwo dają się formować, przez co można je splatać ze sobą, bądź z nitkami i żyłkami. Bez trudu również dają się kleić, co ułatwia wykonywanie biżuterii.

Sztuka supełków

Makama to sztuka tworzenia biżuterii, przede wszystkim bransoletek, za pomocą supełków. Dzięki nim można stworzyć różnorodne sploty zwane mak ramowymi..
Zazwyczaj makramy tworzy się z cienkich nitek, czy jedwabnych sznureczków. Podobnych używa się również przy tworzeniu ozdób z sutaszu. Używać można także cienkich rzemyków, tasiemek, a nawet nylonowych nitek. W odróżnieniu do sutaszu, makrama nie pochodzi z Europy, a z arabskiej części Azji. Nazwa makrama oznaczała tasiemkę. Wyroby wykonane tą techniką przypominają właśnie tasiemki. Takich „tasiemek” z nici srebrnych, czy złotych używano do wykończenia i ozdobienia szat szejków, dostojników, czy króli.
Stworzenie makramy nie jest trudne, choć przy niektórych spotach wymaga wprawy. Przede wszystkim jednak makrama jest pracochłonna, zwłaszcza jeżeli zaplanowany wzór jest bardzo misterny, bądź nieco skomplikowany.
Makramę poza sznurkami tworzą także koraliki. Mogą to być drobne koraliki szklane, które nawleka się na cała długość jednego ze sznurków. Stosuje się również większe kamienie, bądź zupełnie płaskie. W niektórych przypadkach można nawet zastosować beczułkowate koraliki typu Pandora.
Makrama od kilku lat cieszy się powodzeniem nie tylko u wielbicielek i biżuterii. Wiele osób zajmujących się wyrobem biżuterii handmade pokochało technikę za prostotę. To zatem oznacza, że makramę, może wykonać każdy, do czego gorąco zachęcamy